witaj w Yellowlair Oats
rejestracja  logowanie

podstawy
regulamin
pomoc techniczna
grupy
przewodnik po GB
nieobecności
administracja
zajęte wizerunki
wymiana bannerami

wzory
karta postaci
kalendarz
relacje

SMS
Instagram

fabularne
kto popisze?
mapa
książka adresowa




Grassy coast

#71 (10-12-2018, 18:58 )
4 latka
poznaje świat
100 cm
kiedyś na pewno

Dziewczynka zajęła się swoim światem, który mimo odległości kilku, a w porywach kilkunastu metrów był odległy od świata dorosłych, którzy znajdowali się na plaży. Mała Tilly jak każde dziecko miała swój świat, w którym oddawała się zabawowemu szaleństwu, a wybrzeże po części obsypane piaskiem, a po części trawą było dla kreatywnego malucha jak wielki plac zabaw. Pierwszy raz miała szczęście zobaczyć plażę, morze i była zachwycona widokami. Dla dorosłych takie miejsca nie są zbyt atrakcyjne, bo niewiele się na nich dzieje i najwyżej mogą wyłożyć się wygodnie na rozgrzanym piasku i oddać odpoczynkowi, ale dla dziecka? To wymarzone miejsce, żeby się wyszaleć!
Dziewczyna dobiegła do części porośniętej trawą i tam zaczęła rozglądać się i przeszukiwać otoczenie. W trawie nie było nic ciekawego, tylko kilka ładnych kamyczków, które zaczęła zbierać w rączki, aby dokładnie im się przyjrzeć. O, znalazła muszelkę ślimaka! Wzięła w paluszki kruchy pancerzyk i zaczęła go oglądać z każdej strony sprawdzając czy jest pusty, czy może ma w środku oślizgłego lokatora.

(nie czekajcie na mnie z kolejką, ja raz na jakiś czas coś wtrącę maluchem :D)

@Courtney Marsh @Alain Scherbatsky
Odpowiedz





Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości